Jest to część dawnego traktu z Czerska do Zakroczymia. Po lokacji Starego Miasta początek zamienił się w plac: mieściły się tu łaźnie, karczmy i szynki dla podróżujących, którzy spóźnili się i nie dostali do miasta. Pierwsza część była szeroka, niejako naturalnie, druga część ulicy, od ul. Świętojerskiej, została wymierzona na przeł. XIV i XV w. i jest znacznie węższa. W 1427 po raz pierwszy pojawiła się ta ulica w dokumentach. Aż do połączenia obu miast w jeden organizm, miasta toczyły wojnę podjazdową o ul. Freta, pragnąc mieć ją całą pod swoją jurysdykcją. Na pocz. XVI w. postawiono tu murowaną giełdę kupiecką, ale pożar z 1544 strawił znaczną część ulicy. Jednak już w 1564 zabudowa była zwarta, mimo, że w większości drewniana. W 1659 feldmarsz. Szwedzki, Arvid Wittenberg kazał zburzyć zabudowę ulicy, przygotowując przedpole do odparcia ataku wojsk polskich, które prowadziły ostrzał z kościoła dominikańskiego pod wodzą gen. Krzysztofa Grodzickiego. W połowie XVIII w. położono bruk, ulica pełniła funkcje handlowe: mieściły się tu karczmy, sklepy, winiarnie, pracownie malarskie, złotnicze, tkackie... Do 1770 zabudowa była już całkowicie murowana. Mieszkali tu wówczas najbogatsi kupcy i rzemieślnicy. Domy podwyższano do nawet 3 pięter, dawano nowe elewacje, zgodne z duchem czasu. W 1788 pożar spalił budynki gospodarcze na tyłach ulicy. W XIX w. nosiła miano ulicy prawników, mieszkało tu bowiem wielu mecenasów i adwokatów; ulica słynęła również z aż 21 pracowni modystek. Rezydowały tu również lepsze prostytutki. Istniało takie powiedzenie: Na Bugaju darmo dają, na Fretówce po złotówce. Wówczas także intensywnie nadbudowywano kamienice. W 1868 ulicę przedłużono do Franciszkańskiej. Na początku XX w. ulica zubożała: wyniosły się salony mody i zamożni mieszkańcy, napłynęli Żydzi i biedniejsi urzędnicy, robotnicy. Wyburzano stare domy i budowano proste czynszówki, powstało ich kilkanaście. 23.04.1943 oddział GL pod dowództwem Henryka Gustawa Sternhela obrzucił granatami i spalił samochód SS. W 1944 ulica została prawie całkowicie spalona. W latach 1949-55 ulicę odbudowano według wyglądu z czasów stanisławowskich, usuwając wiele istotnych szczegółów (przede wszystkim religijnych) lub zastępując je poprawnymi ideologicznie. Nie odtworzono oficyn, które posiadały wszystkie kamienice, zamiast nich zaprojektowano skwery i zieleńce.Autentyczny pozostał bruk i chodniki z granitowymi krawężnikami.
Stan obecny:
Nr 1: Kamienica Dulfusowska. Mieścił się tu od 1525 najstarszy budynek murowany przy Freta, którego właścicielem był Jerzy Baryczka. W XVII w. mieściła się tu giełda kupiecka. Jednak dla prezydenta Warszawy Jana Feliksa Dulfusa, w 1733, wzniesiono nową kamienicę po zniszczeniach potopu szwedzkiego. W latach 1764-5 gościł tu mierzący ok. 3 m. olbrzym Bernard Gilly, którego pokazywano gapiom za opłatą. W XVIII w. zatrzymywała się tu Maria Teresa z Poniatowskich Tyszkiewicz, bratanica SAPa. W 1944 został spalony, jednak ocalała fasada. Odbudowana została w 1950-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. W trakcie rekonstrukcji zamiast figur Najświętszej Marii Panny i św. Jana Nepomucena, ustawiono figury Cerery i Merkurego wykonane przez Stroganowskiego, te jednak również usunięto po kilkudziesięciu latach.
Nr 2: kamienica z ok. 1700.
Nr 3: Kamienica Ambroszkiewiczowska. Wzniesiona w pierwszej poł. XVIII w. W 2. poł. XVIII i 2. poł. XIX w. odnowiono dom. Na przełomie XIX i XX w. dodano balkon na pierwszym pietrze. Po upadku powstania warszawskiego mieszkała tu grupa robinsonów, którzy czekali na wejście wojsk polskich i rosyjskich. Przebywało tu 22 rannych i sanitariuszka. Po zniszczeniach wojennych pozostały fragmenty portalu. Nie przywrócono boniowania na parterze i balkonu. Kamienicę odbudowano w 1950-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 4: Kamienica Skibiczewskich. Powstała jako dwa osobne domy w 1659. Rodzina Skibiczewskich wyremontowała i połączyła obie kamienice w 1846-8 wg proj. Ludwika Adolfa Szmideckiego. Kamienicę zburzono w 1944, a odbudowano, pomijając ostatnie piętro w 1951-4 pod kierownictwem Marii Dębskiej-Smogorzewskiej. Dodano frymuśny portal, nie odtworzono okienników drugiego piętra.
Nr 5: Kamienica Pod Samsonem. Zbudowana w 1770 dla prezydenta Warszawy Jakuba Maraszewskiego w stylu Ludwika XVI, być może wg proj. Jakuba Fontany. Przy budowie wykorzystano fragmenty murów starszego domu. W latach 1804-6, kiedy Warszawa była pod zaborem pruskim, mieszkał tu niemiecki romantyk Ernest Teodor Amadeusz Hoffmann. Jako urzędnik nadawał on nazwiska Żydom, jego dzieła to np. Rosenborg, Goldszmit, Morgenstern... W 1832 mieszkał tu Ludwik Kondratowicz. W 1944 ocalała część fasady i wystrój, płaskorzeźby z XVIII w. przedstawiające Samsona z lwem i Dalilę obcinającą włosy Samsonowi. Nie odtworzono po wojnie natomiast napisu łacińskiego Soli Deo honor et gloria (Bogu Jedynemu cześć i chwała), natomiast nieco niedokładnie napis na lewym balkonie: Tę kamienicę ze starości zniszczoną od fundamentów zbudował J. M. roku 1770. Prace nad odbudową w 1950-4 prowadzili Stanisława i Jerzy Dutkiewiczowie. Dziś, od 1976,mieści się tu Galeria Azjatycka Muzeum Azji i Pacyfiku, dzięki przekazaniu zbiorów przez Andrzeja Wawrzyniaka.
Nr 6: Kamienica Finkiewiczowska. Powstała w 1. poł. XVIII w. dla Finkiewiczowej. Odnawiano ją na przeł. XVIII i XIX w. W czasie 2 wojny została częściowo zburzona. Odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Krystyny Jakimowicz Malinowskiej, bez dekoracyjnych nadokienników.
Nr 7: Kamienica Dybińskich lub Pod OkiemOpatrzności. Powstała w 1764-70 dla kowala Franciszka Dybińskiego i jego żony Marianny. W 1832 mieszkał tu malarz Aleksander Kokular. W 1944 została prawie całkowicie zburzona, odbudowano ją w 1951-4 pod okiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. W trakcie odnowy wizerunek Oka Opatrzności zamieniono na kosz z kwiatami.
Nr 8 \10: kościół św. Jacka Odrowąża. Był to pierwszy kościół na świecie dedykowany temu świętemu. Dominikanie osiedlili się tu w 1603 i mieszkali tu aż do 1864, kiedy to car w ramach represji popowstaniowych skasował zakon. Powrócił on tu w 1947. Uważany był on za najbogatszy i największy zakon w Warszawie. Dominikanie prześcigali się w pomysłach na ciekawe i trafiające kazania. Np. Upiłem się, upiłem! Ale nie śmierdzącą gorzałką lub szkaradnym piwskiem, ale upiłem się słowem Bożym, którym i was poczęstować myślę!Zakonnicy utworzyli Bractwo Różańcowe i odbywali słynne procesje różańcowe ulicami Nowego Miasta w październiku. Nawet w czasie zaraz najgorszych spowiadali przez kraty mieszczan. Jednak, mimo takiej estymy, narazili się na wygnanie: niechcący przyjęli pod swój dach konfederatów, pragnących uprowadzić króla Stanisława Augusta; cudem jedynie uniknęli kasaty po przeprowadzeniu śledztwa. W 1605 kamień węgielny położył bp kamieniecki Wawrzyniec Goślicki, a budowę nadzorował Jan Włoch. Kościół powstawał od 1604. Do 1612 ukończono prezbiterium, 1626 korpus, a w 1639 dach. Powstał on z pieniędzy zakonnych, szczególnie oj. Wojciecha Sękowskiego i Wojciecha Baryczki. Kościół projektował prawdopodobnie Giovanni Trevano. W 1606 powstała już kaplica południowa, którą w 1632 przekształcono w kaplicę rodu Radziejowskich z fundacji wojewody rawskiego Stanisława Radziejowskiego, a w 1609 kaplica północna z fundacji Jadwigi i Marcina Mińskich. W 1613 podwyższono o piętro. W 1661 dopiero konsekrowano kościół, uczynił to bp poznański Wojciech Tolibowski. W 1657 odbudowano kościół po potopie szwedzkim. W 1660-7 rozbudowano kościół o kruchtę, skarbiec i zakrystię. W 1679-80 Christian Makini nadzorował odnowę fasady. W 1717 wystawiono chór i nową kruchtę wg proj. Jana Chrzciciela Ceroniego. Po kasacie zakonu świątynia stała się kościołem filialnym fary nowomiejskiej. Od 1820 znajdował się tu wspaniały ołtarz i 18 ołtarzy bocznych, wiele pomników i epitafiów. W latach 1823-25 powstały arkada sklepów dominikańskich od klasztoru do kamienicy nr 12 wg proj. Hilarego Szpilowskiego. Wiązało się to z rozkazem usunięcia drewnianych kramów z ulicy, gdyż szpeciły one wygląd traktu. O owe kramy nawet rozpętała się bitwa, kiedy przystąpiono do ich likwidacji. Liczne remonty przeprowadzano w XIX w. W 1944 kościół został zburzony w trakcie bombardowania, grzebiąc w gruzach ponad tysiąc ludzi szukających tu schronienia. Odbudową w 1953-9 kierowała Halina Kosmólska. Po odbudowie ściągnięto tu wyposażenie z innych dominikańskich obiektów i rozebrano kramy dominikańskie jako pozostałości szlachecko-burżuazyjne. Zamiast tego na kamienicy nr 12 namalowano trójkę murarską z taczkami, kielniami i rusztowaniem. Po latach zamalowano ich. Wnętrze specjalnie stylizowano na gotyckie, aby wydawało się starsze i dostojniejsze.Na fasadzie rzeźby MB z Dzieciątkiem, św. Jacka i św. Dominika, które powstały w 1679-80. Tylko św. Dominik jest powojenną rekonstrukcją. Zastąpiły one starsze figury, zniszczone w czasie potopu.Wnętrze było odnawiane i uzupełniane staraniem Damiana Dzieszkowskiego, dominikanina. Były tu więc: kilkanaście pięknych ołtarzy (jeden przeniesiony z kościoła Bernardynów na Pradze), tabernakulum proj. Szpilowskiego, ambona z 1749, organy z 1717, obrazy Hadziewicza, Gersona, nagrobki, epitafia...Zachował się manierystyczny nagrobek wojewodziny podlaskiej, Katarzyny Ossolińskiej, ufundowany przez jej męża Jana Zbigniewa Ossolińskiego w 1607. Manierystyczny z wapienia pińczowskiego, z figurą zmarłej i postaciami cnót. Była to kobieta dość lekkich obyczajów, ale bardzo bogata, co widać po nagrobku. Zastosowano zasadę lęku przed pustką. Autorem jest pewnie artysta z Krakowa. Nagrobek Anny Tarnowskiej z Dobrzykowskich znajduje się w kaplicy północnej. Była to kasztelanowa Konarska; Wykonany został z marmuru w 1608, a zamówiony przez samą kasztelanową kilka lat przed śmiercią. Napisy, wychwalające cnoty zmarłej są po polsku, co było wtedy ewenementem. W 1961 powróciły tu z Jarosławia i Krakowa olejne obrazy z XVII w., gloryfikujące zakon. Znajdują się tu również obrazy z kościoła w Żółkwi (Ukraina) pędzla Izydora Jabłońskiego z 1868: Wniebowzięcie MP i św. Jacek Odrowąż. Figura Najświętszej Marii Panny Łaskawej z Podkamienia (Ukraina) w nawie głównej, z ok. 1750. Wykonał ją prawdopodobnie Tomasz Ferszer z Lwowa. Taki typ pochodzi z Włoch, z Faenzy, a charakteryzuje się złamaną strzałą w dłoni, co oznacza, że Madonna chroni przed Gniewem Bożym. Rzeźba Chrystusa u słupa powstała w 1754, wykonana przez artystę lwowskiego Antoniego Osińskiego. Pochodzi z lwowskiego kościoła dominikanów. Obrazy poświęcone gloryfikacji dominikanów: Chrzest księcia indiańskiego, św. Róża Limańska, św. Pius V (autor lubliński Tomasz Muszyński w 1671-2 na zlecenie przeora Franciszka Grabieckiego), św. Ludwik Bertrand, Szkoła św. Alberta Wielkiego, św. Tomasz z Akwinu ze św. Bonawenturą (1673-4 autor anonimowy z Warszawy, z fundacji Stanisława Baryczki), św. Jacek wypędzający diabła z drzewa, św. Tomasz z Akwinu i jego uczniowie (koniec XVII w.). Po kasacie zakonu przeniesiono te obrazy do klasztoru w Jarosławiu i do Krakowa i powróciły tu w 1961. Rzeźby grupy Ukrzyżowania z XV \ XVI w. Nagrobek Stanisława Jana Skorobohatego, skarbnikiewicza litewskiego z 1683, wykonany przez Mistrza wilanowskiej fasety Lata z fundacji bp płockiego Stanisława Dąbskiego, być może wg proj. Tylmana z Gameren. Epitafia Reginy Sroczyńskiej z 1689, opata sulejowskiego Stanisława Hieronima Potkańskiego z 1780, Stanisława Milewskiego z 1892, Marii ...szczyk z 1894, Józefa Butwiłowicza i rodziny z XIX\XX w.. Tablice inskrypcyjne rodziny Menianinów z Jazłowca (Ormianie) z 2. poł. XVII w., Anny Wielogłowskiej z 1706. Tablica pamiątkowa poświęcona Janowi Kilińskiemu z jego popiersiem i figurą szewca przy armacie z 1919 autorstwa Stanisława Makowskiego z fundacji cechu szewskiego.Kaplicę Kotowskich pw. Św. Dominika wg planów Tylmana z Gameren postawił Józef Szymon Belotti w 1691-4. W 1969-74 odbudowano zniszczoną kopułę pod kierownictwem Haliny Kosmólskiej. Fundatorem był stolnik wyszogrodzki Adam Kotowski jako mauzoleum jego i jego żony. Pochodzący z chłopstwa Kotowski, dzięki inteligencji dorobił się majątku i otrzymał indygenat. Małgorzata pochodziła z mieszczaństwa. Byli to mecenasi sztuki i dobrodzieje klasztorów dominikanów, franciszkanów i pijarów. Zachowała barokowe wyposażenie z XVIII w. z marmurowym portalem, ołtarzem i epitafiami z portretami fundatorów na blasze. Trumny stolnika wyszogrodzkiego Adama Kotowskiego i Małgorzaty Kotowskiej znajdują się w krypcie. Na zewnątrz umieszczona jest tablica kommemoracyjna małżonków Kotowskich, z łacińskim napisem: Bogu Najlepszemu Najwyższemu. Zatrzymaj się, przechodniu, szlachetnych małżonków, pana [i] panią Adama i Małgorzatę Kotowskich, stolnikowstwo Ziemi Wyszogrodzkiej, z cienia ludzkiego zapomnienia na pamięć przywołaj. Ci, z woli Najwyższego życiem, obyczajami i pobożnością dla ojczyzny, miłością, wiernością i oddaniem dla kościoła, świątyń, kaplic i ołtarzy wznoszeniem i wyposażeniem dobrze zasłużeni, zmarli. Żona mianowicie po dokonaniu swego życia w wieku lat 52 miesięcy 10 dni 2 zmarła w roku 1690 w 18 dniu przed kalendami czerwcowymi (powinno być lipcowymi), mąż zaś, wcześniej zbudowawszy tę kaplicę, i sobie i swojej małżonce zapewnił wieczyste modły za zmarłych, po [dokonaniu] swego życia w wieku 67 lat zmarł Roku Pańskiego 1693 w miesiącu listopadzie, dnia 21. Dla tych tu spoczywających proś o wieczny odpoczynek. Umieszczono tu również obraz MB z Dzieciątkiem (kopia Madonny z Czortkowa), dwa epitafia Kotowskich z malowanymi na blasze portretami. Detale wykonywali Michał Poman i Jakub Bielawski. Restaurację rzeźbiarską w 1973-83 wykonał Ryszard Stryjecki. Kaplica Ciemna p.w. Konania Pana Jezusa pochodzi z lat 1609-12. Kaplica Matki Boskiej Fatimskiej to stara kaplica Matki Boskiej Śnieżnej z 1606, ale po wojnie została z niej jedynie dolna kondygnacja. W kruchcie stoi figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVII w., prawdopodobnie stanowiąca niegdyś wystrój fasady. Madonna stoi na półksiężycu (symbol Niepokalanego Poczęcia) z berłem i koroną. Na samej fasadzie tablica erekcyjna z łacińskim napisem: Bogu w Trójcy Jedynemu Najlepszemu Najwyższemu, Bogurodzicy zawsze Dziewicy i Świętemu Jackowi Odrowążowi zakon kaznodziejski Świętego Dominika świątynię tę i klasztor jako wotum z fundacji pobożnych ofiarował Roku Pańskiego 1614. Dwonnica. Powstała w 1717 wg proj. Jana Chrzciciela Ceroniego (może), przebudowana w 1753-65 po pożarze. W czasie budowania galerii przed kościołem, Szpilowski podjął się przebudowy dzwonnicy, ale do tego nie doszło. W 1944 została spalona, a odbudowana w 1953-65 pod kierunkiem Haliny Kosmólskiej.
Klasztor Dominikanów. Wzniesiony na planie litery T w latach 1639-51 dzięki fundacji rodziny Baryczków. Rozbudowany znacznie w 1733, remontowany w 1657-67 po zniszczeniach potopu, w 1679-80, 1815 po przejściu wojsk Napoleona, 1824-30 i 1872-4. Po kasacie zakonu dom kupiło Warszawskie Towarzystwo Dobroczynności i założyło tu szkołę i ochronkę. Tutaj, 08.09.1655 burmistrz Aleksander Gajcy wraz z Radą Miasta przyjęli warunki Szwedów i poddali miasto. Król Gustaw obiecał nie niszczyć miasta i zachować w szczególnej opiece. Obietnice szwedzkiego króla okazały się niewiele warte. W bibliotece klasztornej było ponad 3000 ksiąg i wiele rękopisów, ale zbiory zniszczyły wojska Napoleona. W klasztorze również sycono najprzedniejsze miody. W czasie Księstwa Warszawskiego umieszczono tu szpital, a w latach 1824-30 Komisja Rządowa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego nakazała przeznaczyć refektarz na Szkołę Wydziałową. Po kasacji zakonu w 1864 Towarzystwo Dobroczynności urządziło tu tanią kuchnię, szkołę, bursy i czytelnię. Po wojnie klasztor odbudowano w 1947-65 pod kierownictwem Brunona Zborowskiego.
Nr 9: kamienica Baniuszowska. Powstała w 1. poł. XVIII dla rajcy Starej Warszawy, Baniusza i jego żony Urszuli. W 1944 została zniszczona całkowicie, odbudowano ją w 1950-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. Przywrócono wtedy detale, skute ok. 1930.
Nr 11: kamienica Schenka. W 1821 mieszkał tu Kazimierz Brodziński (1791-1835), poeta i profesor literatury polskiej na UW.
Nr 12: kamienica Wielądki. Powstała w 1753 dla kupca korzennego i rajcy Starej Warszawy, Jana Gidelskiego. W 1790-4 mieszkał tu malarz i architekt Innocenty Maraino (scenograf Teatru Wielkiego). Spalona w 1944, odbudowana w 1951-4 pod kierownictwem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. Kamienicę odbudowano bardzo dokładnie, tylko w jej czasie zaginął kamienny portal. Po rozebraniu po wojnie kramów dominikańskich, które stykały się z kamienicą, w 1954 na ścianie namalowano trójkę murarską z kielniami i rusztowaniem o nazwie ‘Murarzom Starówki, wykonane przez Bohdana Urbanowicza, Wojciecha Sadleya i J. Wilczyńską. Po kilkunastu latach zamalowano to dzieło.
Nr 13: kamienica Opelewskiego. Powstała ok. 1772, prawdopodobnie z kamienicy Huttinowskiej z XVII w. dla rodziny Dulfusów.Jedyna kamienica na Freta, która ocalała w całości po 1944, renowację przeprowadzili w 1950-4 Stanisława i Jerzy Dutkiewicz. W czasie odbudowy zginął kamienny portal i kuta krata. Jednak w czasie powojennej renowacji usunięto XVIII-wieczne figury Chrystusa Zbawiciela i św. Jana Chrzciciela, zastępując je figurami Hutnika i Rybaka. Dziś nisze są puste.
Nr 14: kamienica Pod Madonną. Stworzona ok. 1785 z dwóch starszych domów z 1. poł. XVIII w. dla sekretarza loterii warszawskiej, Pawła Arcelewskiego. Na przeł. XIX i XX w. ówcześni właściciele, Maria i Ludwik Filarowscy, nadbudowali piętro z wysokim, mansardowym dachem i ujednolicono wreszcie elewacje. W czasie wojny mocno uszkodzona, choć zachowało się kilka oryginalnych detali, jak dekoracyjne drzwi z datą remontu 1753 i medalion z tego samego roku przedstawiający Najświętszą Marię Pannę. Po wojnie medalion zastąpiono kobietą z książką, obecnie powrócono do medalionu. Pracami kierowali Stanisława i Jerzy Dutkiewicz w 1951-4.
Nr 15: kamienica Salwatora. Powstała w 1. poł XVIII w. dla Franciszka Salwadora. Odnawiana w 1. poł. XIX w. Zniszczona w 1944, odbudowana w 1950-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. Na miejscu zniszczonej sztukaterii namalowano fresk z bawiącymi się puttami.
Nr 16: kamienica Łyszkiewicza. Powstała w 1790 dla bankiera Macieja Łyszkiewicza z dwóch innych kamienic, złączonych przez B. Sz. Zuga. Kamienice owe należały do kupca winnego Macieja Kurowskiego. W 1790 właścicielem jednej z kamienic był Bonawentura Solari. W latach 1858-74 należała do Wilhelma Gerlacha, właściciela wytwórni sztućców. 7.11.1867 urodziła się tu Maria Skłodowska, gdyż jej mama, Bronisława Skłodowska, prowadziła tu pensję dla dziewcząt. W 1909, właściciel Jakub Fiszhaut nadbudował kamienicę do 5 pięter. Po takich nadbudowach, w 1935 zawaliła się czteropiętrowa oficyna w podwórzu; mimo wcześniejszych wyraźnych oznak pękania, nikt się tym nie zainteresował. Zginęło 5 osób, rannych zostało 16. W czasie bombardowania 26.08.1944 zginął w tej kamienicy sztab Armii Ludowej: płk Bolesław Ryszard: Kowalski, mjr Edward Lanota i płk Stanisław Feliks Nowicki, ppłk Stanisław Kobra Kurland, mjr Anastazy Nastek Matywiecki. O tragedii przypomina tablica na ścianie. Dziś mieści się tu Muzeum Marii Skłodowskiej Curie. Zachował się autentyczny przejazd bramny z XVIII w. Kamienicę odbudowali w 1951-4 Stanisława i Jerzy Dutkiewiczowie.
Nr 17: kamienica Kalińskich. Powstała w poł. XVIII w. Ok. 1800 właściciel, Franciszek Dąbrowski, odnowił i dobudował sześcioosiowe skrzydło od Świętojerskiej. W XIX w. mieściła się tu popularna kawiarnia Szwajcara Rudolfa Miniego, serwująca jako pierwsza w Warszawie poncz i pyszne ciasta. Wprawdzie właściciele się zmieniali (Ludwik Olgiatti, Gustaw, potem Robert Gloger), ale kawiarnia nie traciła na popularności. Pod koniec XIX w. kamienicę strawił pożar. W 1944 zburzona, odbudowana w 1950-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka. Sgrafitti na fasadzie wykonał Bohdan Urbanowicz.
Nr 18: kamienica Zatorskiego.
Nr 19: kamienica Pikiermana. Powstała w poł. XVIII w., odnowiona pod koniec wieku dla kotlarza Jakuba Heyny, być może wg proj. Zuga. Zniszczona w 1944, odbudowana w 1950-4 pod kierownictwem Stanisława Szurmaka.
Nr 20: kamienica Dulfusowska. Powstała w 1. poł. XVIII w. Pod koniec wieku została odnowiona i nadbudowana o 3. piętro dla podczaszego Wiktora Okęckiego. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierownictwem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 21: kamienica Kawczyńskich. Powstała w 1. poł. XVIII w dla rodziny Kawczyńskich. Odnowiono ją w XIX w, a w XX dodano mansardę. W czasie renowacji ok. 1930 skuto większość dekoracji. W 1944 kamienicę zniszczono, odbudowano w 1950-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka.
Nr 22: kamienica Zakrzewskiego. Powstała w poł. XVIII w. dla Jana Szafranowicza. Ok. poł. XIX w. odnowiono ją,. Przekształcając elewację. Zburzoną w 1944 odnowiono w 1951-4 pod kierownictwem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 23: kamienica Bołchowiczów. Powstała w poł. XVIII w., odnawiana w XIX w. W 1944 została zniszczona, odbudowano ją w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka. Z XVIII wieku zostały pionowe podziały i zamknięte łukiem okna drugiego pietra, a z XIX wieku nieumiejętnie wykonane trójkątne nadokienniki.
Nr 24: kamienica Chroniewskiego. Powstała w 1. poł. XVIII w. dla rajcy Rybaczewskiego. W XIX odnowiona, zmieniono wtedy elewację. Należała wtedy go Glogerów, znanych cukierników. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. Podczas odbudowy dodano kamienny portal.
Nr 25: kamienica Pod Łabędziem. Powstała w 1784 dla Pawła Głuszyńskiego (herby Łabędź), prawdopodobnie wg proj. Efraima Schroegera. Po 1944 zachowała wystrój fasady, np. balkon z kutą balustradą, pachołki od frontu, odboje od podwórza. Odnowiono ją pod kierunkiem Stanisława Szurmaka. Nie odtworzono jedynie łabędzia nad balkonem, od którego kamienica wzięła swą nazwę.
Nr 26: kamienica Kumelskiego. Powstała w 1. poł. XVIII w. dla rajcy Rybaczewskiego. W XIX kamienicę przekształcono i nadbudowano. W 1944 zniszczoną, odbudowano w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. Dodano nowy portal, formą wcześniejszy niż kamienica.
Nr 27: kamienica Hawermana. Powstała dla prezydenta Nowej Warszawy Piotra Hawermana w 1770. W 1910-14 jej ówczesny właściciel, Stanisław Drzewiecki dobudował 4 piętra i kamienica sięgnęła 7 pięter! Wojnę kamienica przetrwała w pełnej krasie, jednak w 1946 została rozebrana, a w 1955 odbudowano ją tylko do 2-giego piętra w stylu historycznym.
Nr 28: kamienica Malickiego. Powstała w 1. poł. XVIII w. jako parterowa z facjatką dla pisarza radzieckiego Warszawy, Malickiego. W XIX w. zupełnie zmieniona i nadbudowana. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 29: kamienica Pod Okiem Opatrzności. Zbudowana w 1770-3 wg proj. Jakuba Fontany dla rodziny Kubasiewiczów, na fasadzie była płaskorzeźba przedstawiająca oko opatrzności. Na początku istniał na parterze sklep pana Henryka Daum, handlujący salopy dla dam. W 1792 zamieszkał tu Bonawentura Solari, słynny malarz-portrecista Józef Grassi i malarz Kleyn. W 1910 dodano piętro. W 1944 zburzona częściowo, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Elżbiety Kienitz Trembickiej. W czasie rekonstrukcji oko usunięto.
Nr 30: kamienica Wątrobowicza. Powstała w XVIII w. na zamówienie Wawrzyńca Wątrobowicza w stylu dworkowym z pięknymi, okutymi okiennicami. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 31: kamienica Jasińskiego. Pierwotnie w tym miejscu stał dom, który był siedzibą wójta i sądów ławniczych Nowej Warszawy w XVI w. W 1821 kupiec Jan Alfons Jasiński wybudował tu kamienicę wg proj. Fryderyka Alberta Lessla. W 1911-2 dobudowano 2 pietra. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka na podstawie XIX-wiecznych przekazów ikonograficznych. Między piętrami jest płaskorzeźba z dwoma gryfami, ulubiony motyw Lessla.
Nr 32: kamienica Breyna. Powstała w 1780, na jej fasadzie również było Oko Opatrzności. W 1944 została spalona, ale fasada pozostała oryginalna z XVIII w. W XIX w. między oknami umieszczone zostały dwa żeliwne medaliony z puttami i dobudowano piętro. W 1944 częściowo zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów. Nie odtworzono Oka Opatrzności, masek ponad parterem i dekoracji okien drugiego piętra. Zamiast dużej facjaty na dachu znajdują się 3 mniejsze.
Nr 33: kamienica z ok. 1734.
Nr 34: kamienica Weinizerowska. Powstała na pocz. XVIII w. dla rodziny Weinizerów. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 35: kamienica Salwatora. Powstała w poł. XVIII w. dla Franciszka Salwadora. W 1825, będąc własnością mydlarza Jana Fryderyka Schlüssera, została nadbudowana wysokim dachem z mansardą. Odnowiona w 1834 z inicjatywy Tomasza i Magdaleny Würsterów, dobudowali oni również kamienicę od strony Koźlej wg proj. Alfonsa Kropiwnickiego. Na przeł. XIX i XX w. Maria Skorupko podwyższyła kamienicę do 5-ciu pięter. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka na podstawie obrazu Rynek Nowego Miasta Aleksandra Lessera z 1831.
Nr 36: kamienica Trębalskiego. Powstała w 1. poł. XVIII w. dla rajcy Trębalskiego. W poł. XIX w. przerobiono elewacje. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Nr 37: kamienica Kopanki. Najpierw stał tu drewniany dworek Adama Kopanki, w 1778 jednak wystawiono mu kamienicę murowaną, pewnie wg proj. Zuga. Przed wojną była bardzo zaniedbana, odpadały tynki, spadł wazon dekoracyjny. W 1944 spłonęła, ale fasada z XVIII w. pozostała nie ruszona. W trakcie odbudowy w 1951-4 pod kierownictwem Jana Pawłowskiego pomylono inicjały w medalionie i zamiast A.K. napisano J.L.
Nr 39: kamienica z ok. 1790. Po wojnie odbudowana w stylu historycznym, nie mającym nic wspólnego z oryginałem.
Nr 41: kamienica Zdybałowicza. Powstała w 1. poł. XVIII w. dla gminnego Nowego Miasta Jana Zdybałowicza. W 1830 dobudowano piętro dla Anny Doroty z Hübnerów i mistrza profesji mosiężniczej z Lubeki, Jana Russo, prawdopodobnie przez Józefa Lessla. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka.
Nr 42: kamienica Bocheńskich.
Nr 43: kamienica Magierowskiego. Powstała w poł. XVIII w. dla Jakuba Magierowskiego. Na przełomie XIX i XX w. mieścił się tu ekskluzywny dom publiczny madame Ślimakowskiej. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka, jednak bez pięknej, neorokokowej dekoracji.
Nr 44 \ 46: Kamienica. Powstała w 1775 dla piekarzy Marianny i Pawła Bocheńskich. W XIX w. podczas odnowy, usunięto sztukaterie. Pod koniec wieku miesciła się tu wytwórnia katarynek Józefa Ostrowskiego. W 1913 dobudowano 2 pietra dla Ludwika Smorońskiego wg proj. Ranieckiego. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka wg przekazów ikonograficznych z pocz. XX w.
Nr 45: kamienica Krauzego.
Nr 47: kamienica Picolego. Powstała w poł. XVIII w. dla Picolego. W poł. XIX w. odnowiono kamienicę i przekształcono jej elewację. W okresie międzywojennym dobudowano piętro. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka.
Nr 48: kamienica Taczyńskiego. Powstała ok. 1780 dla Szymona Taczyńskiego. Odnowiona w XIX w. W 1944 zburzona częściowo, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka.
Nr 49: kamienica Karasiewicza. Powstała w poł. XVIII w. dla Józefa Karasiewicza. W XIX w. zmieniono elewację. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka.
Nr 50: kamienica z ok. 1770.
Nr 51: kamienica Pod Okiem Opatrzności. Powstała ok. 1760 dla Antoniego Neybauma W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka. Jako jedna z nielicznych zachowała dawne dekoracje do 1944, po dobudowie nie przywrócono zdobień.
Nr 52: kamienica Pod Matką Boską Łaskawą. Zbudowana dla rzeźnika Guńskiego ok. 1784. W niszy na I piętrze znajdowała się figura Matki Boskiej Łaskawej, a na II piętrze Baranka Bożego. Do 1816 właścicielem był rzeźnik Wojciech Drążkiewicz, do 1836 Krystian Fryderyk Müllendorf. W czasie epidemii cholery w 1852 modlono się przed ta figurką. W 1856 odnowiono kamienicę dla kapitanowej Elżbiety z Olszewskich Górskiej, pewnie wg proj. Aleksandra Ordona. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka. Ostała się fasada, jednak w 1955 zdjęto rzeźby z nisz i wstawiono na ich miejsce Dianę i dzika autorstwa Danuty Kolarskiej. Oryginalne rzeźby znajdują się na dziedzińcu klasztoru franciszkanów. Zlikwidowano również balkony pierwszego piętra.
Nr 53: kamienica Karasiewicza. Powstała w poł. XVIII w. dla Józefa Karasiewicza. W XIX w. odnowiono wraz ze zmiana elewacji. W 1880 dobudowano 3. piętro dla Feliksa Rappaporta. W 1944 zburzona, odbudowana w 1951-4 pod kierunkiem Stanisława Szurmaka. Nie odbudowano 3.-go pietra, balkonu na piętrze i ornamentów na fasadzie.
Nr 55: kamienica z ok. 1784
Data nadania nazwy: pierwsze wzmianki z XV wieku