Deotyma wł. Jadwiga Łuszczewska (1834-1908) - poetka i pisarka, rodowita warszawianka. Swój pseudonim zaczerpnęła z "Uczty" Platona - tam imię to nosiła natchniona wieszczka. Była daleką krewną Henryka Sienkiewicza. Rodzice prowadzili modny w stolicy salon literacki, tutaj też pobierała nauki od samego Antoniego Wagi. Już jako nastolatka - kiedy tylko nie podróżowała po Europie - uczestniczyła w spotkaniach, często improwizując na tematy podsuwane przez gości. Od 1848 roku salon działał w dawnym pałacu Saskim, przebudowanym kilka lat wcześniej przez Adama Idźkowskiego dla kupca Skwarcowa. Prowadziła rozliczną korespondencję (m.in. z A. Mickiewiczem), przyjaźniła się z przedstawicielami śmietanki intelektualnej, np. z J. I. Kraszewskim. Swoją postawę patriotyczną pokazała podczas powstania styczniowego, wyjeżdżając wraz ojcem na zesłanie w głąb Rosji. Po powrocie do Warszawy zamieszkała z rodzicami w domu przy ul. Granicznej a po ich śmierci przeprowadziła się do kamienicy Olchowicza w al. Jerozolimskich. Nie było to jednak najlepsze miejsce na wskrzeszenie salonu rodziców - w 1871 roku przeprowadziła się więc do Kamienicy Wolffów (zbudowanej wg projektu Henryka Marconiego) na rogu ul. Marszałkowskiej 153 i Królewskiej 37. Tam - zawsze we czwartki, ale czasami również w soboty - prowadziła spotkania literackie, na których bywał m.in. A. E. Odyniec. Sama pisała wiersze i poematy (m.in. epos o wiktorii wiedeńskiej wzorowany na "Iliadzie" Homera), jednak w historii literatury zapisała się dwiema powieściami - "Panienka z okienka" oraz "Branki w jasyrze". Warte uwagi są również jej pamiętniki. W 1890 roku ciężko zachorowała - początkowo na serce, potem zaś na raka przełyku - przez co do śmierci nie opuszczała już domu, prowadząc jednak regularnie spotkania (ostatnie odbyło się na dwa tygodnie przed śmiercią). Spoczywa:
Cmentarz Powązkowski, kw. 64, rząd I, miejsce 20 (proj. Daniel Zalewski). Grób odnowiony dzięki funduszom zebranym podczas kwest Społecznego Komitetu Opieki nad Starymi Powązkami im. J. Waldorffa.